Selekcjoner Anglii Thomas Tuchel spotkał się z ostrą krytyką ze strony byłych piłkarzy i dziennikarzy po dramatycznym odpadnięciu z Argentyną w półfinale Mistrzostw Świata. Eksperci zarzucają mu taktyczną bierność w drugiej połowie i decyzje, które miały oddać inicjatywę rywalom.
Fala krytyki od byłych reprezentantów
Byłe legendy i komentatorzy byli zgodni, że niemiecki trener popełnił poważne błędy taktyczne po przerwie. Według krytyków Tuchel , co przyczyniło się do utraty prowadzenia i porażki Anglii na krok od finału.
Wayne Rooney ocenił podejście trenera bez ogródek: „Nasza gra była zbyt pasywna. Thomas Tuchel nic nie zmienił, a Argentyna zaczęła nas naciskać. Najlepsi menedżerowie reagują na to, co dzieje się na boisku, a nie zamykają się jeszcze głębiej. To, co robią, to presja wyżej i próba zmiany tempa i rytmu gry. Myślę, że się pomylił. Przeciwko temu zespołowi, mistrzom świata, nie można mieć szczęścia. To był nasz największy test i w nim zawiedliśmy.”
Głos Micah Richards i krytyka za cofnięcie się
Micah Richards podkreślił, że po zdobyciu pierwszego gola Anglia powinna szukać drugiego trafienia, zamiast cofać się głęboko. „Tak, szanujesz ich klasę, ale to głębokie cofnięcie pozwoliło Argentynie wejść w swój rytm. Przez ich wysiłek i determinację zasłużyli na zwycięstwo. Teraz trzeba spojrzeć na trenera i jego decyzje – ułatwili Argentynie grę w drugiej połowie” – stwierdził Richards.
Chris Sutton: "trenerska katastrofa"
Chris Sutton posunął się dalej, określając występ Tuchela jako „trenerską katastrofę”: „Fakty pokazują, że Anglia wyszła na prowadzenie, a potem praktycznie oddała inicjatywę Argentynie. Głęboka obrona i wprowadzenie kolejnego obrońcy... futbol to dość prosta gra – trzeba przenieść grę wyżej na boisku. Nie możesz się bronić przez 30 minut przeciwko klasie, którą ma Argentyna. Dla mnie wina leży w całości po stronie trenera. Był negatywny, gdy powinien był być pozytywny. Mógł być odważniejszy ze zmianami – miał Oliego Watkinsa i Marcusa Rashforda na ławce. I dlaczego nie zdjął Harry'ego Kane'a, gdy wyglądał jak pozorant na boisku? Ma wiele pytań do wyjaśnienia.”
Guillem Balague: potrzeba odwagi i lekcja na przyszłość
Guillem Balague podsumował, że mimo iż Anglia żyje obecnie w złotej erze i uczy się rywalizować na najwyższym poziomie, w tym meczu zabrakło odwagi – słowa często używanej przez Tuchela. „Bronienie prowadzenia tak wcześnie powinno zostać zapisane na konto Tuchela. Być może problem nie leżał w Southgate – brakuje defensywnych pomocników, którzy potrafią kontrolować grę, lub brakuje zaufania do nich. Pewność przed meczem wynikała z błędnego odczytania tego, czym jest Argentyna. To powinna być kolejna lekcja na przyszłość.”




